Obecnie trwają prace nad nowelizacją ustawy, które nakazywałaby jeździć na światłach przez cały rok. Auto nadjeżdżające z naprzeciwka jest dużo lepiej widoczne, mając włączone oświetlenie. Ograniczy to także w dużym stopniu liczbę wypadków z udziałem samochodów i pieszych. Niejeden kierowca będzie wzdrygał się przed tym nakazem, tłumacząc się zwiększonym zużyciem paliwa przez auto z włączonymi światłami, jednak nie powinien to być decydujący argument. Najważniejsze jest bezpieczeństwo wszystkich uczestników dróg.